Bialmed

Na przestronnej działce na Mazurach mieliśmy zaprojektować duży kompleks budynków - siedzibę firmy farmaceutycznej Bialmed. W kompleksie znaleźć się miały budynek biurowy, hala magazynowa hurtowni i magazyn wysokiego składowania. Częścią zadania była również aranżacja terenu wokół budynków. Pod inwestycję został przeznaczony teren wyjątkowy. Położony poza granicami miasta, zatopiony w zielonym, mazurskim krajobrazie, otoczony lasem i łąkami. Życzeniem klienta i ambicją naszą, jako architektów, stało się włączenie naturalnej zieleni otoczenia w planowaną architekturę.

Kategoria:

Obiekt przemysłowy, obiekt biurowy, projekt wnętrz

Inwestor:

Bialmed Sp. z o.o.

Lokalizacja:

Pisz, Polska

Powierzchnia użytkowa:

14 580 m2

Projekt:

2016 r.

Realizacja:

2018 r.

Status:

Zrealizowany - oddany do użytku

Architektura:

Łukasz Reszka, Maciej Kowaluk, Jakub Świtoń, Monika Kowaluk

Wnętrza:

Łukasz Reszka, Maciej Kowaluk, Magdalena Plichta, Agata Kalisz

Nagrody:

Nagroda Roku SARP 2019 – obiekt biurowy
World Architecture Festival Finalist 2019 r.
ARCHDAILY – Building of the Year 2020

Wyzwanie

Na przestronnej działce na Mazurach mieliśmy zaprojektować duży kompleks budynków - siedzibę firmy farmaceutycznej Bialmed. W kompleksie znaleźć się miały budynek biurowy, hala magazynowa hurtowni i magazyn wysokiego składowania. Częścią zadania była również aranżacja terenu wokół budynków. Pod inwestycję został przeznaczony teren wyjątkowy. Położony poza granicami miasta, zatopiony w zielonym, mazurskim krajobrazie, otoczony lasem i łąkami. Życzeniem klienta i ambicją naszą, jako architektów, stało się włączenie naturalnej zieleni otoczenia w planowaną architekturę.

Rozwiązanie

Zaczęliśmy od złamania stereotypu typowej hali magazynowej. Nie chcieliśmy zaburzyć równowagi zastanego ekosystemu, zdominować naturalnego otoczenia skalą architektury, ale uczynić ją częścią krajobrazu. To nie przemysł, a natura miała nam dyktować rozwiązania. Za nią postanowiliśmy podążyć, jej oddać dowodzenie.Naszą pierwszą decyzją było zachowanie sosnowego lasu przylegającego do działki. Las utworzył naturalną ścianę osłaniającą zespół budynków od jedynej ruchliwej ulicy. Następnie poszliśmy o krok dalej. Wprowadziliśmy zieleń głębiej w obszar działki, tworząc efekt wrastania krajobrazu w architekturę. Wprost z sosnowego lasu wychodzą trawy ozdobne i pasmowo wlewają się w zielone patia. Nowo posadzona zieleń otoczyła plac manewrowy, a luźno rozrzucone drzewa - niczym naturalnie rozsiany las - oddzieliły go od przyległych łąk. Zielona stała się każda nadająca się ku temu nawierzchnia w otoczeniu budynków. Nawet we wnętrzu budynku posadziliśmy drzewo.

Zieleń i natura stała się dla nas motywem przewodnim projektu - nie tylko w architekturze, także w rozwiązaniach instalacyjnych. Obiekt jest ogrzewany gruntowymi pompami ciepła, a energia elektryczna pozyskiwana jest z ogniw fotowoltaicznych. Efekt wtopienia tak dużej kubatury w mazurską przyrodę, wzmocniliśmy rozwiązaniami architektonicznymi w samej bryle. W budynku wycięliśmy dwa zielone patia, skracając elewację i zmniejszając skalę zabudowań. Aby odciąć optycznie część biurową od magazynowej, zastosowaliśmy wycofaną elewację. Wcięcia utworzyły przestrzeń na zieleń wysoką, niską oraz pnącza. Dzięki zagraniu zielenią pomiędzy budynkami udało nam się rozbić długą elewację kompleksu i przełamać jej logistyczny charakter. W nawiązaniu do sylwetek sosnowych drzew wprowadziliśmy pionowy motyw na elewacji. Długą, horyzontalną fasadę magazynu przełamaliśmy pionowymi podziałami. Lico tworzą pionowe żyletki, pionowa proporcja szyb fasadowych, pionowy układ ekranów na dachu, pionowe ułożenie płyt warstwowych na hali. Ten symetryczny układ celowo zaburzyliśmy - jako kolejny ukłon w stronę natury, która nie rośnie pod linijkę. Regularny rytm brązowych, pionowych paneli został rozedrgany. W surowej, szarej bryle tworzy on ornament spajający obie części w spójny architektonicznie obiekt. Korespondując z kolorem drewnem stanowi kolejne nawiązanie do przyrody.

Motyw traw, drewna i mazurskich kamieni zaczerpnięty z naturalnego otoczenia budynków, zaprosiliśmy także do wnętrz. Niedosłownie, nowocześnie, subtelnie. Powtórzoną z elewacji czerń i łagodne szarości ociepliliśmy neutralną bielą i jasnymi brązami drewna. Wykorzystaliśmy naturalne materiały, które grają zestawieniem różnorodnych faktur i tekstur. Wybraliśmy meble o łagodnych liniach, biomorficznych kształtach. Wprowadziliśmy żywą zieleń roślin. Zielone liście zwisają z doniczek i pną się po ścianach. Oliwkowe drzewo wyrasta wprost z posadzki. Gdzieniegdzie leżą prawdziwe kamienie. Wnętrza stały się krajobrazem.

No items found.

Podobne projekty

Poznajmy się